Pokazywanie postów oznaczonych etykietą camaieu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą camaieu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 kwietnia 2015

Kontrasty - biurowa stylizacja

W oddali słyszę stukot butów - wydają się należeć do kobiety. Krok jest coraz głośniejszy, a postać zdaje się być coraz bliżej. Wyobrażam sobie ją jako pewną siebie kobietę, śpieszącą się na służbowe spotkanie. Po chwili obraz jest już coraz bardziej wyraźny, ubrana w dopasowane kremowe spodnie, zamszowy czarny żakiet i kontrastową pomarańczową torebkę wzbudza moje zainteresowanie. 

Dzisiaj postaram się odtworzyć jej obraz...




Najwyższy czas oderwać się choć trochę od pracy i zaczerpnąć odrobiny relaksu. Mimo weekendowego słodkiego lenistwa pozostaję jednak w biurowym klimacie. Dzisiejsza propozycja to połączenie kontrastowych kolorów - bieli i beżu ze zdecydowaną czernią i soczystą nadającą charakteru pomarańczą. Masywny, zamszowy żakiet został złagodzony jasnym body. Niebotyczne buty wydłużyły zdecydowanie nogi i sprawiły, że spodnie o długości 3/4 nie skróciły optycznie sylwetki. 



Dziękuję za użyczenie cudownej scenerii do zdjęć firmie INLOGIC

photo - kondziela.com / Hala INLOGIC

stylisation:
jacket - Camaieu
pants - United Colors of Benetton
body  -  Intimissimi
shoes - New Look
bag - Gino Rossi
watch - Deja vu

niedziela, 1 marca 2015

Gotycka sukienka

Za oknem mrok, przeszywający chłód i smutne, pozbawione liści drzewa. Ubrane w szare odcienie osoby, kroczą po pozbawionym duszy asfalcie. Zarysy wzorów próbujące się przebić przez pochmurne niebo i dziewczyna, która chce zmienić otaczającą ją rzeczywistość.

Dzisiejsza stylizacja jest gotycką sztuką, mroczną przestrzenią i silną kobietą.
Jest burzowym przejściem z chłodnej zimy, do pełnej nadziei, słonecznej wiosny.
Zapraszam was do obejrzenia mojej archiwalnej stylizacji.




 photo - kondziela.com 

stylisation:
dress - Camaieu


poniedziałek, 23 grudnia 2013

Oversize is nice

Od czasu nadejścia chłodniejszych dni i zdecydowanie dłuższych wieczorów zaczęłam lubować się w ciepłych, ogromnych tzw. oversizowych swetrach. Poczułam do nich szczególny sentyment, gdyż szerokie rękawy, którymi były obdarzone przypominały mi wolność, której doświadczałam podczas tańca. I taka właśnie jest dzisiejsza stylizacja, obdarzona swobodą i ogromną przestrzenią. Mogłabym pokusić się o to, aby nazwać ją klasyczną wyobraźnią. Rezygnacja z masywnych dodatków była celowa, gdyż piękno własnie w tym przypadku tkwiło w jej prostocie.



Wykorzystując długi świąteczny weekend, bo u mnie będzie on trwał prawie dwa tygodnie. Postanowiłam nadrobić zaległości w czytaniu książek i tak oto rozłożyłam moja domową biblioteczkę. Wśród moich ulubionych książek nie mogło zabraknąć oczywiście tych o tematyce modowej. Na pierwszym miejscu znalazła się książka Lauren Weisberger "Diabeł ubiera się u Prady" opowiadająca o historii dziewczyny z małego miasteczka, która postanowiła poszukać w Nowym Jorku pracy w branży dziennikarskiej. Jej życie zmienia się diametralnie, gdy nieoczekiwanie otrzymuje posadę asystentki wpływowej redaktorki naczelnej miesięcznika Runway, jak okazuje się niebawem szefowej  z piekła rodem...

Tych, którzy znają tę historię na pamięć zachęcam do przeczytania kontynuacji książki pt. "Zemsta ubiera się u Prady. Powrót diabła" A ja tymczasem otulam się w ciepły koc i wracam do lektury pozostawiając was z magicznymi zdjęciami. 

zdjęcia: kondziela.com



Kochani z okazji zbliżających się Świąt chciałam wam życzyć radosnych, pogodnych, spędzonych w ciepłym, rodzinnym gronie chwil oraz szczęśliwego Nowego Roku, aby był udany i przyniósł spełnienie waszych marzeń.




Stylizacja: 

bluzka - Monnari
legginsy - Camaieu
kolczyki - by Dziubeka